RODO w ochronie danych obywateli

Ochrona danych osobowych jest niezwykle poważnym zagadnieniem. Jeżeli prowadzimy jakąkolwiek działalność, jesteśmy zobowiązani do tego aby dane naszych klientów chronić. Biura rachunkowe są w tym temacie szczególnie narażone, ponieważ przechowują oraz przetwarzają bardzo ważne dane. Oprócz typowych danych takich jak imię i nazwisko, pesel itp. biura rachunkowe przechowują również informacje o dochodach i podatkach. Są to potencjalnie cenne dane, którymi niejedna osoba chciała by pohandlować.

Z tego powodu o RODO 2018 – http://ksiegowy.gliwice.pl/rodo-2018-co-warto-wiedziec-o-rozporzadzeniu/ – muszą wiedzieć wszystkie osoby, które prowadzą biura rachunkowe Gliwice, Katowice oraz inne duże miasta Śląska na swoim terenie mają dużo biur tego typu, ze względu na dużą gęstość przemysłu.

Co to jest tak właściwie RODO?

RODO ma za zadanie wprowadzić kwestię ochrony danych osobowych na właściwe tory. Każdy zdaje sobie sprawę, że jego dane gdzieś krążą. Przez ostatnie lata nie było możliwe uniknięcie tego, aby nasze dane nie wypłynęły. Firmy z którymi podpisywaliśmy umowy, stosowały często różne zabiegi aby, nieświadomie uzyskać od nas zgodę na ich wykorzystanie. Często sposób ich wykorzystania, wcale by nam się nie podobał. Jak na ironię do tej pory nie można było nic z tym zrobić. Do tej pory – a mianowicie do 25.05.2018.

Co zmienia RODO?

RODO jest to rozporządzenie, które obowiązywać będzie na terenie całej Unii Europejskiej. Spowoduje to ujednolicenie prawa odnośnie danych osobowych na terenie całej unii. Do tej pory przepisy w różnych krajach mocno się różniły, co sprawiało trudności jeżeli idzie o ochronę danych osobowych, kiedy były zawierane różnego rodzaju umowy pomiędzy stronami z różnych krajów.

Co to oznacza w praktyce dla obywateli?

Obywatele krajów unijnych na pewno będą czuli się bardziej bezpiecznie. Szereg przepisów jakie niesie ze sobą RODO, ma głównie na celu ochronę obywateli. Ci są narażeni na wykorzystywanie swoich danych osobowych przez duże firmy, które traktują je jako towar, bazę analityczną lub potencjalną listę klientów bez naszej wiedzy.

Dzięki RODO obywatel może żądać od firmy, co do której snuje podejrzenia, że ta przetrzymuje i wykorzystuje jego dane do ich „zapomnienia”. Firma taka ma obowiązek się tych danych pozbyć. Jedyne co może po nas pozostać to suchy ślad statystyczny – ślad taki jest zdefiniowany jako zbiór informacji, na podstawie których nie jest w stanie nikt stwierdzić, do kogo one należały.

OK, ale co jeśli firma dalej będzie dane przetwarzać?

Jeśli firmy albo instytucje zobowiązane do wdrożenia i przestrzegania zaleceń, jakie nakłada na nią RODO, tego nie zrobią, będą dotkliwie karane. Karanie będzie również odnosić się do osoby bezpośrednio (czyli szefa lub dyrektora), co ma zapobiec rozmywaniu się odpowiedzialności. Kary finansowe jakie mogą zostać nałożone oscylują pomiędzy 10 a 20 milionów euro, lub 2-4 proc. obrotu rocznego. Kara ma być nałożona taka, aby była jak najsurowsza. Powyższe pokazuje, że Bruksela na poważnie bierze sobie ochronę danych osobowych swoich obywateli. Warto dobrze zapoznać się z RODO 2018, aby wiedzieć jakie prawa nam przysługują.